„…Legia miała bezwzględne pierwszeństwo.”

9 marca 2013 § Dodaj komentarz

Dlaczego Legia jest tak nielubiana poza Warszawą? „Miała pierwszeństwo wśród uprzywilejowanych”. Z  historykiem dr Robertem Gawkowskim rozmawia Łukasz Cegliński, 23 maja 2012

***

„(…) Łukasz Cegliński: A kto był pupilem władzy?

Robert Gawkowski: Początkowo miała to być Polonia Warszawa, która od marca 1945 r. była milicyjnym klubem sportowym. Ale latem 1945 roku członkowie Polonii zaczęli rozumieć, w jakim kierunku historia zmierza i nabrali podejrzeń, że „opieka” milicji może skończyć się ubezwłasnowolnieniem ich klubu. We wrześniu 1945 r. Polonia, jako jedyny znany mi klub sportowy w Polsce, podziękowała za „opiekę”. I co się stało? Jakby piorun grzmotnął w ten klub, Polonię spotkały wszystkie nieszczęścia. Momentalnie, poza piłkarską, rozwiązano wszystkie inne sekcje, po wojnie dopiero co reaktywowane. Dekretem Bieruta w listopadzie 1945 r. odebrano Polonii stadion, który przekazano nowemu klubowi Zryw, działającemu jako komunistyczna młodzieżówka PPR. Ale władzy zależało na tym, żeby mieć w Warszawie sztandarowy klub, który można wspierać – padło na Legię, która od początku 1946 roku zaczęła otrzymywać większość wsparcia. Polonia, która tuż po wojnie grała fantastycznie, zaczyna spadać w dół, a Legia odwrotnie – iść w górę. Szefami klubu wojskowych zostawali wysoko postawieni sowieccy generałowie, nie mający wcześniej nic wspólnego z klubem, ani w ogóle ze sportem. W 1948 r. zaczęto też tworzyć inny sztandarowy klub komunistycznej władzy – Gwardię.

Ale wojskowym klubem był też przecież Śląsk Wrocław, grały w lidze drużyny z klubów milicyjnych albo takie, które wspierały kopalnie czy huty. Nie tylko Legia była uprzywilejowana.

– Owszem, nie tylko ona, ale wśród klubów uprzywilejowanych Legia miała bezwzględne pierwszeństwo. W 1945 roku trzej piłkarze Wisły – Henryk Serafin, Zdzisław Mordarski, Mieczysław Rupa – zostali wyrzuceni ze swojego klubu oraz z krakowskiego OZP za to, że w czasie wojny grali w klubach niemieckich. Czy ta decyzja była słuszna czy nie – trudno powiedzieć. Ale zakaz podtrzymał PZPN, który w tamtym czasie obradował w Krakowie i ta trójka piłkarzy nie mogła w ogóle grać na żadnych polskich boiskach. I nagle dwóch z nich, Serafin i Mordarski, trafiają do Legii i zaczynają w niej grać. PZPN dopytywał się, dlaczego ci piłkarze grają, skoro nałożone są na nich ogólnokrajowe zakazy. Legia wytłumaczyła się kuriozalnie – że do klubu nie dotarły oficjalne informacje o tych zawieszeniach. Wiedzieli o tym wszyscy, ale nie Legia. I uszło jej to na sucho. Już wówczas Legia, z tymi piłkarzami w składzie, była wygwizdywana np. na Śląsku. (…)”

Za: Żydowską gazetą dla Polaków [link]

Reklamy

Tagged: , , , , , , , , , ,

Komentarz przed publikacją trafi do moderacji

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading „…Legia miała bezwzględne pierwszeństwo.” at Naród ma jedynie prawo być jako PAŃSTWO.

meta